|
|
 |

| Warto wiedzieć |
 |
|
|
|
|
| Książe William otarł łzy piłkarzom |
|
W sobotę reprezentacja Anglii przebywająca już w RPA dostała wolne. Powód? Telekonferencja pomiędzy piłkarzami, a księciem Williamem, drugim w kolejności pretendentem do tronu.
Ten pocieszał "Lwy Albionu" po kontuzji kapitana, Rio Ferdinanda. - Cały kraj was wspiera - powiedział.
Ferdinand, środkowy obrońca Manchesteru United i kapitan reprezentacji Anglii, kontuzji doznał w piątek i na pewno nie pomoże kolegom w RPA.
27-letni książę William powiedział, by mimo urazu Ferdinanda, inni podopieczni Fabio Capello nie tracili wiary w sukces. - Cały kraj was wspiera - zwrócił się do piłkarzy.
W trakcie telekonferencji następca tronu przebywał na londyńskim stadionie Wembley, ale jak zdradził, mundialu nie zamierza oglądać z perspektywy Wysp Brytyjskich. 18 czerwca pojawi się w Kapsztadzie, żeby dopingować Anglików w meczu z Algierią. - Jestem przekonany, że piłkarze, cały sztab reprezentacji i cała federacja zrobią wszystko, by odnieść sukces w RPA - mówił książe, prywatnie kibic Aston Villi Birmimgham.
- Marzy mi się sukces na boiskach w RPA, a później w Zurychu, gdzie zapadnie decyzja, kto zorganizuje mundial w 2018 i 2022 roku - zakończył. Jeden z tych turniejów chce właśnie organizować Anglia.
Mistrzostwa Świata gościły nad Tamizą raz - w 1966 roku. Anglicy nie zmarnowali wtedy szansy i zdobyli złoty medal pokonując w finale po dogrywce RFN.
źródło: www.tvn24.pl |
Chcesz wiedzieć
więcej? Czytaj na na naszym FORUM.
|
 |
|