http://www.gbritain.net

:: Koniec polskiego patrolu na Ealingu
Artyku│ dodany przez: Damian (2010-01-07 12:28:45)

Dwaj polscy policjanci przez trzy miesi─ůce poznawali charakter i ┼Ťrodowisko s┼éu┼╝by na Ealingu. Teraz wracaj─ů do domu, a dzi─Öki nim do polskich wi─Özie┼ä wr├│ci┼éo te┼╝ kilkunastu poszukiwanych przest─Öpc├│w. Co najbardziej zaskoczy┼éo polskich gliniarzy? – Nasi brytyjscy koledzy s─ů wobec Polak├│w tu mieszkaj─ůcych... bardzo uprzejmi i delikatni. Czasem za bardzo - m├│wi─ů.

M┼éodszy inspektor Dariusz Stachowiak z Komendy Wojew├│dzkiej w Opolu i podinspektor Micha┼é Zapolski z Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie do Londynu przyjechali pod koniec wrze┼Ťnia. O ich spotkaniu z burmistrzem Borisem Johnsonem pisali┼Ťmy w 296. numerze w artykule zatytu┼éowanym „Boris pod polsk─ů ┼Ťcian─ů”. Polscy str├│┼╝e prawa zaprzysi─Ö┼╝eni zostali jako oficerowie s┼éu┼╝by pomocniczej policji, czyli tak zwani Police Community Support Officers. Przez ostatnie trzy miesi─ůce pe┼énili regularn─ů s┼éu┼╝b─Ö na ulicach zachodniolondy┼äskiej dzielnicy Ealing. Na ┼Ťwi─Öta obydwaj wracaj─ů do swoich dom├│w. Skromna uroczysto┼Ť─ç po┼╝egnalna mia┼éa miejsce w minion─ů ┼Ťrod─Ö w komendzie dzielnicowej policji na Ealingu. Polskim str├│┼╝om prawa osobi┼Ťcie dzi─Ökowa┼é szef pionu ┼Ťledczego Ealing Police Detective Chief Inspector Vas Gopinathan. – Dzi─Öki tym oficerom do polskiej spo┼éeczno┼Ťci w naszej dzielnicy dotar┼éa informacja, ┼╝e nie pozostawiamy jej samej sobie – podkre┼Ťla┼é.

Kilkunastu wróciło do więzienia

Korzy┼Ťci z wymiany s─ů jednak r├│wnie┼╝ jak najbardziej wymierne i dotycz─ů czasu tera┼║niejszego. W trakcie trzech miesi─Öcy pracy w Londynie polscy gliniarze przyczynili si─Ö do wys┼éania do domu przynajmniej kilkunastu przest─Öpc├│w, kt├│rzy ukrywali si─Ö tutaj przed ci─ů┼╝─ůcymi nad nimi w kraju wyrokami. O tym, ┼╝e bez ich udzia┼éu taki sukces nie by┼éby mo┼╝liwy, wie dobrze detektyw Scott Pavitt, kt├│ry z Polakami wsp├│┼épracowa┼é od pierwszych dni ich pobytu w UK. – Ich pomoc jest nie do przecenienia – powiedzia┼é Pavitt podczas po┼╝egnalnej uroczysto┼Ťci. – Przez ca┼éy ten czas nasi oficerowie mogli kontaktowa─ç si─Ö z nimi o ka┼╝dej porze dnia. Dzi─Öki temu wymiana informacji pomi─Ödzy nami a policj─ů w Polsce odbywa┼éa si─Ö o wiele szybciej – t┼éumaczy┼é.

– My nie stworzyli┼Ťmy wcale ┼╝adnych nowych mo┼╝liwo┼Ťci formalnych, bo to reguluj─ů istniej─ůce od dawna przepisy – u┼Ťci┼Ťla m┼éodszy inspektor Stachowiak. – Jednak przez to, ┼╝e byli┼Ťmy tutaj na miejscu, ┼╝e mieli┼Ťmy kontakt z nasz─ů ambasad─ů czy z Komend─ů G┼é├│wn─ů, mogli┼Ťmy te istniej─ůce procedury realizowa─ç znacznie szybciej – dodaje i przyznaje, ┼╝e w wielu przypadkach ich nieformalne ustalenia pozwoli┼éy rozpocz─ů─ç oficjalne procedury ekstradycyjne.

– O szczeg├│┼éach zbyt wiele m├│wi─ç nie mo┼╝emy, poniewa┼╝ cz─Ö┼Ť─ç tych spraw wci─ů┼╝ jeszcze si─Ö nie zako┼äczy┼éa – zastrzega podinspektor Micha┼é Zapolski. Oficer zdradzi┼é jednak „Go┼äcowi”, ┼╝e kilka spraw, w kt├│rych uczestniczy┼é, przynios┼éo bardzo ciekawe wyniki dla polskich organ├│w ┼Ťcigania. – To nas bardzo ucieszy┼éo, bo okaza┼éo si─Ö, ┼╝e ten program nie jest jednostronny i ┼╝e polska strona te┼╝ odnosi z niego korzy┼Ťci – powiedzia┼é Zapolski.

Niech nie my┼Ťl─ů, ┼╝e tu si─Ö ukryj─ů

– Por├│wnuj─ůc nasze do┼Ťwiadczenia z Polski i z innych kraj├│w, w kt├│rych dane nam by┼éo przebywa─ç, mo┼╝emy powiedzie─ç, ┼╝e brytyjska policja jest bardzo ┼╝yczliwa i delikatna – m├│wi Dariusz Stachowiak. – Wed┼éug mnie, dla Polak├│w czasami troch─Ö nawet zbyt uprzejma – dodaje i t┼éumaczy, ┼╝e nasi rodacy t─Ö uprzejmo┼Ť─ç cz─Östo wykorzystuj─ů, ┼╝eby unikn─ů─ç odpowiedzialno┼Ťci za pope┼énione przez siebie przest─Öpstwa. W trakcie trzech miesi─Öcy swojego pobytu w Londynie opolski policjant zauwa┼╝y┼é, ┼╝e przyje┼╝d┼╝aj─ůcy tutaj Polacy cz─Östo przywo┼╝─ů ze sob─ů przyzwyczajenie do tego, ┼╝e prawo jest po to, ┼╝eby je omija─ç. – Pr├│buj─ů wykorzystywa─ç system pracy tutejszej policji. Nie zg┼éaszaj─ů si─Ö na wezwania, podaj─ů fa┼észywe dane – m├│wi.

Jak sam przyznaje, Wielka Brytania mo┼╝e wydawa─ç si─Ö przest─Öpcom znad Wis┼éy krajem, w kt├│rym ┼éatwo jest znikn─ů─ç. – W Polsce mamy troch─Ö inne mo┼╝liwo┼Ťci. Policja jest pa┼ästwowa, mamy wsp├│lne bazy danych dla ca┼éego kraju. ┼üatwo ludzi znale┼║─ç po adresie – t┼éumaczy podinspektor Zapolski. W Zjednoczonym Kr├│lestwie sytuacja wygl─ůda zupe┼énie inaczej. Ponad czterdzie┼Ťci regionalnych formacji terytorialnych dzia┼éa tutaj ca┼ékowicie niezale┼╝nie od siebie.

– Jedno jest jednak pewne. Nie jest tak, ┼╝e jak si─Ö ucieknie do Anglii, to si─Ö jest nie do znalezienia. To nieprawda. Poszukiwania wymagaj─ů wi─Ökszych nak┼éad├│w pracy, ale ka┼╝dego mo┼╝na znale┼║─ç – przestrzega m┼éodszy inspektor Stachowiak.

Zabrakło czasu

Jednym z g┼é├│wnych zada┼ä, jakie postawili przed sob─ů polscy oficerowie, by┼éa pr├│ba prze┼éamania lod├│w pomi─Ödzy tutejsz─ů Poloni─ů i lokaln─ů policj─ů. Niestety, jak sami przyznaj─ů, trzy miesi─ůce to zbyt ma┼éo czasu, ┼╝eby przezwyci─Ö┼╝y─ç naros┼ée latami uprzedzenia.

– Starali┼Ťmy si─Ö jak najwi─Öcej z siebie da─ç. Starali┼Ťmy si─Ö spotyka─ç z lud┼║mi po godzinach, ale trzy miesi─ůce to jednak za ma┼éo czasu, ┼╝eby┼Ťmy mogli og┼éosi─ç sukces – m├│wi Micha┼é Zapolski. – To by┼é dobry pocz─ůtek, ale du┼╝o wi─Öcej takich rotacji by musia┼éo min─ů─ç, ┼╝eby nasi rodacy si─Ö otworzyli. Policja brytyjska ju┼╝ jest otwarta.

Kiedy nast─Öpne polskie patrole pojawi─ů si─Ö na Ealingu, na razie nie wiadomo. Nadinspektor Gopinathan informuje, ┼╝e ta pierwsza zmiana by┼éa czym┼Ť w rodzaju eksperymentu. – To by┼é niezwykle udany projekt i zale┼╝y nam na tym ┼╝eby go kontynuowa─ç, jednak teraz trzeba b─Ödzie jego wyniki dok┼éadnie przeanalizowa─ç – t┼éumaczy. – Obecnie staramy si─Ö o dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej. By─ç mo┼╝e za jaki┼Ť czas nasza dzielnica ponownie powita polskich policjant├│w – dodaje.

Jakub Ryszko




adres tego artyku│u: http://www.gbritain.net/articles.php?id=217